Reklama:

Skorupki po jajkach, czyli poświąteczny powrót do codzienności

Katarzyna Stolarska

Ten tekst przeczytasz w 2 min.

Skorupki po jajkach, czyli poświąteczny powrót do codzienności

ojoimages

Smutek, depresja

Już po świętach, a my nadal nimi żyjemy – zawieszeni w próżni, która jest niechęcią oderwania się od niedawnej błogości. Zasypiamy szybciej, budzimy się wolniej, patrzymy na świat maślanymi oczami, chcielibyśmy ciągle trwać w oparach świątecznej rozkoszy podniebienia, wciąż móc sobie pozwolić na słodkie nicnierobienie. Pragnęlibyśmy nadal odczuwać ciepło rodzinnego ogniska, trwać w czasie pełnym radości, cieszyć się tym, jak godziny wolno płyną, a nie przelatują nam przez palce…

Reklama:

 

Tak, gdy smak świąt długo pozostaje na języku, a w duszy wciąż tli się ich atmosfera trudno nam oprzeć się wspomnieniom, ciężko powrócić do świata pełnego codziennej bieganiny, w niczym niepodobnej do krzątaniny przy wielkanocnym stole.

Nawet jeśli nie jesteśmy łasuchami, chodzą za nami doznane smakowitości: babka, pascha, baranek, jajka faszerowane, barszcz biały, pasztet wielkanocny… a tu już trzeba zaprać obrus zaplamiony przy gwarnym spotkaniu całej rodziny, schować koszyczki i palmy wielkanocne, by zasnęły w szafie na rok, obiecać sobie że następny dyngus będzie dla nas mniej mokrą niespodzianką, choć i tak pewnie tradycyjnie przemokniemy do suchej nitki…

Zimny prysznic - tak można określić najlepiej poświąteczny powrót do codzienności, dalekiej od wielkanocnych pieleszy, gęstej od obowiązków, niejednokrotnie pełnej problemów, gdzie najbardziej brakuje nam snu i tchu.

POWIĄZANE DYSKUSJE NA FORUM Z KATEGORII Styl życia

gość
poradnia COiO
Czesc dziewczyny. Zastanawiam się czy nie skorzystać z pomocy poradni centrum odchudzania i odżywiania. Już którąś opinie słyszałam pozytywną. Czy któraś z Was korzystała z ich pomocy przy odchudza...
gość
Stylo czarna, damska bluzka?
Widziałyście albo może kupiłyście sobie jakąś fajną, stylową, czarną bluzkę? Szukam, szukam i znaleźć nie mogę a bardzo takiej potrzebuje :(
Gdzie najchętniej kupujecie ubrania?
Wolicie galerie handlowe, małe sklepiki, second-handy/outlety czy np. kupowanie przez internet? Macie jakieś ulubione marki czy wybieracie ciuchy które wam się podobają bez względu na metkę?
gość
Jak kupować buty
Przeczytaj komentowany artykuł: Jak kupować butyUwielbiam buty, buciki, sandałki i wszelkie możliwe pantofle. Nie ma nic lepszego niż ładny bucik leżący na stopie. Szkoda tylko że tak drogie są te na...
gość
Coś na ząb
Witajcie, też macie zawsze problem co tu ugotować na szybko? Co dzień to samo;-)) piszcie kobitki o swoich super pomysłach na szybki obiad:-)
Reklama:
Reklama: