Pierwsze promienie słońca, dłuższe dni i wyższe temperatury naturalnie kojarzą się z nowym początkiem. Wiosna sprzyja planom, zmianom i podejmowaniu wyzwań. Jednak – jak podkreśla dr Agnieszka Roguska, psycholog i psychoterapeuta z Instytutu Pedagogiki Uniwersytetu w Siedlcach – tzw. „wiosenny zryw” może działać zarówno mobilizująco, jak i obciążająco.
„Wraz z nadejściem wiosny pojawia się społeczna narracja: teraz jest idealny moment na zmianę. Studenci czują presję, by nagle stać się bardziej produktywni, zdyscyplinowani, aktywni. Tymczasem motywacja nie działa jak przełącznik światła. Jeśli jest wymuszona – może prowadzić do frustracji i spadku efektywności” – wyjaśnia dr Roguska.





